„LagerTheater”, czyli teatr w imię WOLNOŚCI

Ta książeczka choć zwięzła ma ogromne znaczenie dla teatru dzisiaj. W opozycji do historii teatru jaka w niej jest opisana pokazuje, że teatr wynika z silnej potrzeby i pragnienia wolności.

W 2017 roku Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie zorganizowało wystawę poświęconą teatrowi w obozach jenieckich i koncentracyjnych. W moje ręce trafiła książeczka wydawana z okazji tej wystawy „LagerTheater”. Zamieszczone są w niej teksty Magdaleny Kuleszy, Katarzyny Wodarskiej-Ogidel oraz Iwony Kurz. Większa część książeczki poświęcona jest wspomnieniom przedstawień z obozów jenieckich oraz obozów koncentracyjnych. Książka jest kompletną całością, dzięki umieszczonym w niej zdjęciom. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie przedstawiając poruszające zapiski wspomnień widowisk teatralnych, które na kartach tej książeczki stają przed oczami jak żywe.

Józef Słotwiński w Listach z Teatru ( nr 22, 1948r.) zauważa kluczowy problem w mówieniu o teatrze obozowym. Można bowiem zapytać o rangę takiego teatru, o jego poziom i kwestionować nazywanie tego typu kulturalnych wydarzeń mianem teatru:

„Kiedy dziś dawny jeniec, dawny świadek tych spraw, wspominający niechętnie owych kilka bezspornie straconych dla życia lat, wraca myślą do widowisk obozowych, organizowanych w celach rozrywkowych, dla zabicia czasu czy po prostu higieny psychicznej – trudno mu powiedzieć, jaki to był naprawdę teatr. Dobry czy zły, miał poziom, czy poziomu nie miał.”

Czy jednak ocena przedstawień w obozach ma jakiekolwiek sens, kiedy tak wielkie znaczenie ma to, że nie bacząc na konsekwencje twórcy tych obozowych widowisk ryzykowali życie dla ich wystawienia? Samo zjawisko działań teatralnych w obozach odczytuje raczej jako swego rodzaju cud i zwycięstwo człowieczeństwa nad złem. Już istnienie teatru w tak trudnych warunkach jest znaczące. Teatr w tym przypadku przypomina piękną choć prostą i mało wymagającą roślinę, która zakwitła na pustyni:

„W przypadku obozów innych niż jenieckie dochodziło do tego istotne ryzyko związane z podejmowaniem wszelkiej działalności niedozwolonej. Nie chodziło przy tym tylko o sens przedstawienia, ryzykowane było nawet wykonywanie lalek w obozowych warsztacie, czy choćby ich przechowywanie na bloku – więźniowie nie mięli prawa do przechowywania swojej własności w miejscu zamieszkania” – pisze Iwona Kurz

Dlaczego podejmowano się więc tego typu działalności? Powodów było bardzo wiele, ale w relacjach przeważa myśl o potrzebie oddechu dla psychiki złamanej życiem obozowym. Pojęcie „rozrywki” w tym kontekście nabiera innego znaczenia. Więźniowie potrzebowali powietrza dla swoich udręczonych głów, odpoczynku dla skołatanych myśli, a i gdzieś pod spodem pragnęli zaangażowania w idee, które bardzo delikatnie starali się przemycać twórcy teatru obozowego.

„Kiedy zaczęły się pierwsze samobójstwa i pierwsze wypadki obłędu aktyw kulturalny obozu zadecydował, że trzeba koniecznie coś zmienić dla podniesienia nastroju gefangenów (więźniów).” – wspomina Marian Brandys w „Wyprawie do oflagu”

Istniała też druga strona medalu. Zatrudnienie w teatrze obozowym (w przypadku obozów jenieckich) wiązało się z o wiele lżejszym przydziałem pracy. Szybko zorientowano się, że to skuteczna metoda niesienia pomocy tym, którzy z wielu powodów są w złym stanie. Starano się do grupy teatralnej włączać więc coraz więcej więźniów i przydzielać im łatwe prace. Inaczej rzecz wyglądała w obozach koncentracyjnych, gdzie bardzo późno zostały wydane pozwolenia na przedstawienia okolicznościowe, np. z okazji Bożego Narodzenia. Przez dłuższy czas w obozach koncentracyjnych działania teatralne były utrzymywane w wielkiej tajemnicy:

„Już na przełomie lat 1941/1942 […] w okresie największego terroru, organizowano po apelu wieczornym, w sobotę lub w niedzielę, widowiska zamknięte w izbie 4 bloku 12. Próby odbywały się potajemnie w izolowanym bloku przyjęć. Były to jednak imprezy zabronione, karane w razie wykrycia. Z biegiem czasu, od roku 1943, władze obozowe zaczęły zezwalać na różnego rodzaju występy artystyczne, wychodzono więc z nimi na zewnątrz” – Teodor Musioł „Dachau 1933-1945”

To z reguły nie mieści się w głowie. Kiedy zaczynamy wyobrażać sobie teatr w zamknięciu, ukryciu, pod nieustannym zagrożeniem, wyobraźnia natrafia na swego rodzaju bloki. Trudno jest wymyślić jak zorganizować tego typu teatr gdzie źródłem tekstów jest jedynie pamięć, gdzie nie ma całego zaplecza w postaci świateł, scenografii, strojów, a nawet sceny:

„Więźniowie ofiarowują swoją bieliznę prywatną, przysłaną im z domu, do przeróbki na stroje ludowe. Jak ocenić tę ofiarność, łatwiej będzie pojąć, zważywszy, że obóz dawał zmianę bielizny około cztery razy do roku”. – Alfred Woycicki „Boże narodzenie za drutami” – Tygodnik Powszechny nr 40, 1945r.

Dla działaczy teatru obozowego każdy element spektaklu był ogromnym wyzwaniem. Były to jednocześnie bardzo ważne cele. Teatr w zamknięciu pokazuje nie tylko odwagę i znaczenie widowisk teatralnych w życiu człowieka, lecz także ideę, która ma cenę, nawet cenę życia. Byli bowiem tacy twórcy, którzy w zamknięciu zdecydowali się zaryzykować, ponieść ryzyko, by istniał teatr…

Myśląc zatem o tym teatrze i tej odwadze trudno nie sugerować jak mało dziś w środowisku teatralnym pomysłów na wykorzystywanie niczym nieskrępowanej wolności, która jest nam dzisiaj dana. Jednocześnie nie można ignorować wciąż aktualnej potrzeby, żeby teatr nie stawał się jedynie rozrywką współczesnych lekkich obyczajów,  lecz żeby angażował, stawiał nowe pytania, drażnił i porywał.  Jest dzisiaj bowiem niepowtarzalna szansa na wykorzystywanie medium teatru do rzeczy istotnych. Być może tak jak chciał Sartre właśnie do pokazywania wolności.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s